Dzień z życia: katie den ouden

Niedawno usiedliśmy z Kacie Denem Ouden, ekspertem od jedzenia i stylu życia. Uczy kobiety, jak karmić i kochać swoje ciało i ich życie, tworzyć życie, które miały żyć, i rozsiewać radość innym.

Jak opisujesz swoją pracę?

Pomagam kobietom kochać ich życie, wyzwalając rdzeń tego, kim naprawdę są. Kiedy kobiety są w zgodzie ze sobą, tworzą falujący efekt radości. Uwielbiam nadawać ten obraz: pomyśl o czasach, w których czułaś się w pełni, podekscytowana życiem, a nie troską o ciało i jedzenie. Nie byłeś obciążony, ale szczęśliwy i pewny siebie. Teraz otaczaj się tysiącami innych kobiet, które cię kibicują. Czujesz się niesamowicie, prawda?

Wiele kobiet stara się ćwiczyć lub odchudzać się, aby dostać się do tego uczucia - i myśleć, że coś jest nie tak z nimi, kiedy nie mogą się do tego przyzwyczaić. Odkryłem, że kiedy zacząłem odkrywać, kim naprawdę jestem, dobrze traktowałem swoje ciało i żyłem tak, jak chciałem (zamiast czekać, aby schudnąć, awansować lub znaleźć mężczyznę), wreszcie zacząłem czuć żywy.

Jako trener odżywiania i stylu życia wysyłam niesamowity biuletyn bezpłatnych porad, narzędzi i inspiracji. Prowadzę również program zanurzania się w Skinny Dip Society, w którym kobiety spotykają się, aby uczcić, świętować i nawiązać kontakt. Odkrywają, kim naprawdę są i uczą się, jak dobrze traktować swoje ciało.

I tak, jedzenie ma znaczenie - może zmienić twój nastrój, ciało, energię i spojrzenie na życie. Możemy uczyć się zdrowej żywności, dopóki nie będziemy niebiescy w twarz, czytać książki o samopomocy i rozmawiać o tym w mediach społecznościowych. Ale dopóki nie stworzymy prawdziwych związków, nie spełnimy naszych pragnień i nie pogodzimy się z naszymi wartościami, jedzenie nic nie da! Zachęcam więc kobiety, aby przestały koncentrować się wyłącznie na jedzeniu.

Jaka była Twoja podróż do tego momentu w twojej karierze i życiu? Czy zawsze chciałeś to zrobić, czy też podążałeś bardziej meandrową ścieżką?

Wiedziałem, że chcę pomagać ludziom, ale moja ścieżka była kolejką górską. Byłem kiedyś pre-med; Byłem planistą weselnym, menedżerem grantów uniwersyteckich i sprzedawcą detalicznym. W młodym wieku mój tata zaszczepił we mnie dążenie do spełnienia moich prawdziwych pragnień i nie pozwolił, by lęk mnie powstrzymał, i wierzę, że był moim katalizatorem działania pomimo strachu i spełniania moich prawdziwych pragnień. Zapytał: "Skąd wiesz, że coś ci się podoba, dopóki tego nie spróbujesz?" Więc próbuję rzeczy, zobaczę, czy pasują do mnie i nie wstydź się, mówiąc: "Nie, to nie to."

W wieku 19 lat studiowałem za granicą i otrzymałem telefon, który zmienił moje życie. Mój starszy brat i ja byliśmy jedynymi opiekunami mojej matki, która ma stwardnienie rozsiane. Zadzwonił, by powiedzieć mi, że nasza mama dostała infekcji i była na OIOM z bardzo małymi szansami na życie. Nie mogłem nic zrobić z zagranicy. Do tej pory, na szczęście nigdy nie zmagałem się z jedzeniem ani z wizerunkiem mojego ciała, ale w ciągu kilku dni zacząłem używać jedzenia, aby poczuć kontrolę nad moim życiem.Nastąpiła spirala w dół: depresja, zaburzenie odżywiania, utrata, a następnie uzyskanie trzydziestu funtów rocznie, brak równowagi hormonalnej i izolacja. Czułem ogromne poczucie winy, wstydu, samotności i perfekcjonizmu. Czułem się beznadziejnie z moim ciałem iw moim życiu, tak jakbym po prostu istniał.

Moja podróż z tego miejsca jest tym, co zainspirowało mnie do stworzenia spersonalizowanego planu, którego wszystkie kobiety mogą użyć, by znaleźć wolność i odkryć, czego potrzebują jej ciała i dusze. Ten plan obejmuje dokładne narzędzia, przygody i zmiany nastawienia, które pomagają kobietom odeprzeć się w dowolnym momencie ich życia.

Jakie jest twoje środowisko pracy? Czy korzystasz z otoczenia, aby pozostać zainspirowanym? Jeśli tak, to co zrobiłeś specjalnie, aby stworzyć idealną przestrzeń do pracy?

Moje środowisko pracy napędza moją duszę. Wnoszę naturalne elementy do mojego studia, w tym ścianę sukulentów i społeczny stół wykonany z odrestaurowanego drewna stodoły. Wszystko, począwszy od teaku i kubków, sprawia, że ​​moja kreatywna strona śpiewa. Pokazuję sztukę, z którą mam osobisty kontakt: obraz mojej szwagierki, latarnię z mojej macochy i świeczniki z pniaków, które były na moim ślubie. Zdobycie tej inspiracji zajęło trochę czasu, ale konieczne jest, aby pomóc mi zachować autentyczność i żyć celowo.

Jaka jest najbardziej nieoczekiwana rzecz, która przydarzyła Ci się w biznesie?

Uwielbiam wolność posiadania własnego biznesu i ciągłą możliwość rozwoju, ale nigdy nie wyobrażałem sobie, że będzie to napędzało mój cel w życiu tak samo jak on. To wielkie błogosławieństwo, które wciąż otwiera drzwi i zapewnia obfitość w każdy możliwy sposób.

Przejdź przez swój typowy codzienny rytuał.

Rozkwitam różnorodnością, spontanicznością i nowością, ale kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że bez codziennych rytuałów i rutyny całkowicie popadnę w niełaskę. Kiedy mam w sobie konsekwencje, wszystko mi się zmienia. Staję się o wiele bardziej świadomy moich wyborów (zwłaszcza jedzenia). Jestem bardziej obecny w moich związkach, jestem bardziej produktywny, angażuję się bardziej w moje pasje i cieszę się bardziej ogólnym moim życiem.

Każdy dzień jest zróżnicowany, ale generalnie budzę się pomiędzy 7 a 8 rano. m. i poświęcę sobie godzinę bez technologii. Pójdę na 45-minutowy spacer, aby medytować i modlić się, zanim zacznę dzień. Przez cały dzień ustawiałem pięćdziesięciominutowy zegar, aby wykonać moją pracę. Kiedy minęła dwadzieścia pięć minut, robię sobie 10-minutową przerwę, żeby przejść się, wskoczyć na moją mini trampolinę lub po prostu na jawie. Przestanę pracować około 3:30, żeby zrobić coś dla siebie, jak joga czy pilates. Razem z mężem jemy razem kolację wieczorem. Nadgonimy albo będę pracował do łóżka (ale zawsze staram się czytać, zanim pójdę spać!).

Mój harmonogram jedzenia nie jest rutyną. Kiedykolwiek jestem głodny, jem. Jem to, czego pragnie moje ciało i co sprawia, że ​​czuję się niesamowicie.

Co lubisz robić poza pracą dla zabawy lub relaksu?

Każdego miesiąca próbuję podróżować gdzieś nowym - 2014 jest jak dotąd udany! Lubię też wypróbować nowe restauracje, dzielić się winem z koleżankami i spędzać czas na zewnątrz.

Opowiedz nam o swojej dumnej chwili.

Tej wiosny zaproponowałem najbardziej autentyczny, wspierający siostry program, jaki kiedykolwiek zrobiłem. Oznaczało to, że w pełni posiadam to, kim jestem. To straszne jak diabli postawić się na świecie i stawić czoła odrzuceniu! Ale nauczyłem się, że świat chce, abyś odniósł sukces. Posiadałem to, kim jestem, uhonorowałem to i witałem innych, aby robili to samo.

Czego chcesz się nauczyć?

Hip-hop. Tak bardzo chcę być w trupie hip-hopowej!

Na co teraz czekasz?

Letnie grille, imprezy na plaży i rodzinne wakacje. Jeśli chodzi o biznes, to jestem spragniony następnego zanurzenia Skinny Dip Society jesienią 2014 roku! Poważnie trzyma mnie w nocy ze szczęścia.

Jaką radę dałbyś swojemu dwudziestopięcioletniemu?

Nie porównuj. Tylko ty. Szanuj swoje pragnienia, nie spiesz się i pamiętaj, że nikt nie może sprawić, że poczujesz się w określony sposób. Możesz wybrać, jak doświadczasz wszystkiego w swoim życiu, więc bierz odpowiedzialność i twórz życie, którego pragniesz.

Zostaw Swój Komentarz