Nasza nieprawdopodobna historia "jak się spotkaliśmy" dowodzi, że musisz podjąć ryzyko, aby znaleźć miłość

Nie jesteśmy szaleni, ale jak się poznaliśmy.

Ilekroć ktoś nas pyta, jak się poznaliśmy, mój mąż i ja poznajemy siebie. Nasza odpowiedź zmienia się w zależności od tego, z kim rozmawiamy. Dla rodziny, przyjaciół i znajomych mówimy: "Przez przyjaciela". Jeśli to obcy, prawdopodobnie nigdy więcej się nie zobaczymy, mówimy prawdę: "Przez Craigslist".

Oto jedna rzecz: nikt nigdy nam nie wierzy. Zawsze myślą, że to żart.

Minęło już prawie dziesięć lat, odkąd mój mąż, Francisco, odpowiedział na mój trzystuletni post z Craigslist. W końcu jesteśmy nonszalancko, aby przyjąć radę Moniki i podzielić się naszą epicką sagą w Internecie, gdzie będzie żyć wiecznie. Niezależnie od tego, czy jesteś typem chichotania, sapania, wariactwa lub wyśmiewania się z takich romansów, mamy nadzieję, że przynajmniej możesz się czegoś nauczyć z naszej nieprawdopodobnej historii miłosnej.

How It Came Craigslist

Kiedy spotkałem się z Francisco, byłem nowicjuszem w Nowym Jorku, uczyłem się w pełnym wymiarze godzin, w szkole podstawowej i umawiałem się z uroczym stażystą medycznym, którego poznałem podczas wolontariatu w szpitalu w weekendy. Miałem dużo piłek w powietrzu, ale moje życie z miłości było tak naprawdę pływackie - aż pewnego dnia przypadkowo zostawiłem telefon w pracy.

To było 11 p. m. kiedy zdałem sobie sprawę, że zostawiłem mój telefon (i mój jedyny budzik) w moim biurku. Wyruszyłem natychmiast, aby go odzyskać. Ku mojej konsternacji moja lista nieodebranych połączeń i tekstów od Dr. (nie) McDreamy były tak długie jak Missisipi:

" Gdzie jesteś ?: ("

" Jak to się stało, że mnie nie odpisujesz ? "

" Już tyle razy Cię wzywam. " dzieje się !" Wydaje się być wystarczająco dobry, prawda? To znaczy, dopóki nie dotarłem do wiadomości głosowych. "Cały dzień jestem zajęty w szpitalu, nie rozumiem, dlaczego nie możesz mi raz odpowiedzieć. doktora i

jesteś tylko nauczycielem . Steam wylał mi się z uszu, zacząłem się wściekać na siebie, zalogowałem się na Craigslist tam i tam i opublikowaliśmy następujące zdjęcia wraz z moim zdjęciem i mój pies:

Jestem chrześcijaninem.

Jestem nauczycielem.

Lubię budować komputery.

Dla większości ludzi, nawet kiedy Francisco i ja pierwszy raz się spotkaliśmy, Craigslist był

nie w ogóle postrzegany jako powszechny lub rozsądny sposób na spotkanie z kimś, jeśli szukasz związku długotrwałego, opartego na małżeństwie, w którym możesz napisać Missed Connectio n, zaczep się, poszukaj mieszkania lub sprzedaj używane rzeczy. Mimo to uciekłam się do Craigslist z trzech powodów: (1) Nie mieliśmy żadnych fajnych i wygodnych aplikacji randkowych, takich jak Bumble czy Coffee Meets Bagel na wyciągnięcie ręki; (2) założyciel, Craig Newmark, był właśnie prelegentem na mym studenckim dyplomie i myślałem, że jego misja, aby pomóc nam pomagać sobie nawzajem była nieodparta; i (3) Spotkałem mojego współlokatora z college'u przez Craigslist i zostaliśmy bliskimi przyjaciółmi.Przypuszczałem, być może naiwnie, że równie dobrze mogłem spotkać tam świetnego faceta. Kiedy wszedłem do pracy następnego ranka, otworzyłem moją skrzynkę odbiorczą i znalazłem ponad osiemset wiadomości. Wiedząc, że nie potrafię ich wszystkich przeczytać, szybko przeszukam "Christian". Tylko dwóch facetów pojawiło się i na szczęście Francisco był jednym z nich. Nazwij to opatrznością, przeznaczeniem lub po prostu dziwacznym, ból serca doprowadził także Francisco do sprawdzenia reklam tej samej nocy. Wiele lat później powiedział mi, że szukał reklam dla tego samego, kiedy mnie znalazł. Myślę, że opłaca się wiedzieć, co jest ważne, aby podzielić się z innymi znaczącymi.

To jest mały świat po wszystkim

Kiedyś uważałem, że teoria "sześciu stopni separacji" - że każdy ma tylko sześć wstępów od każdej osoby na planecie - była śmieszna. Jak mógłbym mieć związek z moim przyszłym mężem przez jakiegoś faceta, który mieszkał w połowie drogi na całym świecie? Cóż, zaskoczenie, niespodzianka: to

było możliwe. Po wymianie naszego trzeciego lub mniejszego e-maila, stwierdziłem, że jest zabawny, inteligentny i na tyle normalny, że można go śledzić na Facebooku. Ku mojemu zaskoczeniu mieliśmy wspólnego przyjaciela: jego współlokatora, gdy studiował za granicą na Filipinach. Szanse! Nie byłem " t tylko jeden wkrada się w mediach społecznościowych. Kiedy odwiedziłem naszego wspólnego znajomego Na profilu na Facebooku, przeczytałem cały wątek z nim, pytając o mnie: "Skąd się znacie, jaka ona jest?" Co o niej myślisz? Amator jako jego ruch był, ja " cieszę się, że był tak bezmyślny, ponieważ uspokoił mnie, że a) nie był t zupełnie obcy; i b) był wystarczająco zainteresowany, aby mnie również zobaczyć!

Wkrótce potem zgodziliśmy się spotkać na sushi. Od razu powiązaliśmy moją pracę laboratoryjną z etnobotanikiem i muszkami owocowymi (jego ojciec jest naukowcem zajmującym się rolnictwem i drosophilą), naszą niezwykle entuzjastyczną miłością do wszystkich rzeczy Disneya i naszym celem próbowania najlepszych restauracji w mieście.

Przepraszam, to nie koniec twojej bajki

Nasza historia może brzmieć jak bajka, ale uwierz mi, nie było. Nie zajęło nam dużo czasu, aby dowiedzieć się, że nie mieliśmy ". przekazujemy nasze uczucia bardzo dobrze (lub w ogóle) i byliśmy dumni i niezwykle zainwestowaliśmy w naszą karierę. My także byliśmy bardziej zainteresowani zwiedzaniem miasta niż osiedlaniem się. Po trzech miesiącach obiady, spotkania się nawzajem " przyjaciele i jazda na łyżwach w Central Parku, wciąż nie mieliśmy okazji. t pocałował. Jasne, flirtowaliśmy. Trzymaliśmy się za ręce. Ale patrząc na to, byliśmy tylko dwójką dzieci próbujących rozgryźć nasze życie, poznając się nawzajem. Część "rozgryźć nasze życie" przejęła, a nasza potencjalna relacja się zepsuła. Kiedy doszło do tego, mieliśmy 21 lat, a my nie byliśmy. t naprawdę gotowy na cokolwiek poważnego.

Podczas gdy nasz obiecujący romans z Craigslistem nie istniał; t play a la

Masz list , wciąż byliśmy obcymi, Nigdy nie spotkałem się, gdybyśmy obydwaj nie mieli Podjęto ten skok wiary (lub głupie ryzyko, w zależności od tego, jak na to patrzysz), aby spotkać kogoś nowego w zupełnie nietradycyjny (i niepopularny) sposób.To się liczyło. Tak więc, oprócz krótkiej randki, pozostaliśmy przyjaciółmi. Większość czasu spędzaliśmy razem w towarzystwie przyjaciół. To było wspaniałe, ponieważ byliśmy bardziej zrelaksowani i mogliśmy zobaczyć, jak wchodziliśmy w interakcję z innymi ludźmi. Z biegiem lat spędzaliśmy więcej czasu razem, jak na przykład cotygodniowa tradycja zakupów spożywczych, wolontariat w szpitalu (

nie McDreamy'ego) i niedzielne brunche. Ale nie było żadnej presji, aby stać się ekskluzywnym przedmiotem. Byliśmy przyjaciółmi przez trzy lata, zanim ogłosił (naprawdę nie na miejscu), że jestem kobietą, z którą chciał się ożenić . Trzy miesiące faktycznych umawiających się później, a my byliśmy zaręczeni. Domyślam się, że nasze połączenie z Craigslistą potrzebowało trochę czasu na dojrzenie. Nasi rodzice nadal nie. Znamy

pełną historię tego, jak się poznaliśmy, ale pochodzą one z bardzo różnych czasów z bardzo różnymi zasobami. My " upewnij się, że oszaleją, jeśli kiedykolwiek odkryją całą prawdę (chociaż teraz mogą! ¯ _ (& # x30C4;) _ / ¯). To, jak się spotkaliśmy, jest trochę szalone, nawet do dzisiejszych czasów. s standardy (w rzeczywistości, ze względów bezpieczeństwa, nie polecam nikomu robić tak jak ja - trzymaj się bardziej niezawodnych aplikacji randkowych). Ale jeśli jest coś, czego nauczyłem się od naszego Craigslist spotkać uroczą, a nasze kolejne pięć lat małżeństwa, to ". s, że musisz być trochę szalony i podejmować ryzyko, jeśli chodzi o miłość. Publikowanie tej reklamy na Craigslist nie było & quot; t ostatni dziki skok I ' w tej historii miłosnej. Zakochać się w Franciszku, decydując się kochać go pomimo walk i irytacji, i otwierać mu serce każdego dnia, wiedząc, że on nie jest ". t perfect (butthen, ani ja) - to też jest szalone. Ale nie żałuję. "Przyjacielem", który nas przedstawił, mógł być facet o imieniu Craig. Może to być aplikacja do randek, MeetUp, swatka, wolontariat lub autobus, który każdego ranka stawia Ciebie i słodkiego gościa na tej samej trasie. Nigdy się nie dowiesz, dopóki nie zrobisz skoku wiary i spróbujesz.

Zostaw Swój Komentarz