5 Nieporozumień O napaści na tle seksualnym Musimy zapomnieć

Odsetek fałszywych doniesień o napaści na tle seksualnym jest o wiele niższy niż myślisz.

Rozmowa dotycząca napaści seksualnej osiąga obecnie gorączkę. W ubiegłym roku, my ' prawie nie ma go w miesiącu bez przypomnienia w mediach. Usłyszeliśmy występy muzyczne w Oscara; tarcze tnące o wokalistce Kesha ' bitwę, aby legalnie oderwać się od jej rzekomego napastnika, dr Luke; czytaj historie, np. z New York Magazine, na temat Bill Cosby & quot; s 35-plus oskarżycieli. It ''s s w buzzydocumentariess takich jak ESPN ' s Fantastyczne kłamstwa , które zawierają informacje o skutkach fałszywych oskarżeń, takich jak skandal Duke'a Lacrosse'a, lub Hot Girls Wanted, na temat wykorzystywania i wykorzystywania kobiet w branży seksualnej.

Mimo to, że w ostatnich dniach mówi się o napaści na tle seksualnym, wciąż wiele jest nieporozumień co do tego, jak przestępstwa seksualne dotykają ofiary. Dlaczego zareagowali tak jak oni? Dlaczego nie było? komu mówią? Czy sprowadzili to na siebie? Te pytania przenikają dyskurs o atakach. Dodać do tego, że rozmowa wokół statystyki - czy naprawdę 20 procent kobiet, które zostały zaatakowane? - i może być trudno prowadzić jasną rozmowę bez systemowego znoszenia ofiar, które potrzebują naszego zrozumienia i wsparcia.

Wypadek z wykorzystywania seksualnego to problem, o którym nie mówi zbyt wiele osób. Rzucanie wyzwania błędnym wyobrażeniom odgrywa znaczącą rolę w podnoszeniu świadomości problemu.

Mit nr 1: to się nie zdarza często

W komentarzu społecznym na temat gwałtu i napaści na tle seksualnym liczba ta była przedmiotem wielu dyskusji. Często cytowane statystyki dotyczące napaści na tle seksualnym wskazują, że 1 na 5 kobiet jest ofiarami. Po raz pierwszy usłyszeliśmy tę postać w 2007 roku, kiedy Departament Sprawiedliwości USA opublikował swoje kampusowe badanie na temat seksualnego napaści, w którym doniesiono, że 1 na 5 kobiet było molestowanych seksualnie podczas studiów. Wielu powiedziało, że to nie było. t uzasadnione roszczenie. Ale w 2015 roku Stowarzyszenie Uniwersytetów Amerykańskich, znane jako AAU, wydało potwierdzające dowody. To badanie również zostało poddane kontroli.

W badaniu AAU napaść seksualna została zdefiniowana jako "obejmująca zarówno gwałt, jak i seksualną baterię, np. Wymuszone pocałunki, dotykanie, chwytanie lub pieszczenie". Niektóre placówki twierdzą, że liczba jest łączona, ponieważ jest Rezultaty skończą się przypadkami przymusowej penetracji z mniejszymi naruszeniami, takimi jak wszelkie doświadczenia seksualne pod wpływem alkoholu. Inni chwalą badanie, ponieważ zawiera ono oddzielne i szczegółowe pytania dotyczące tego, czy nastąpiła penetracja.

Podstawową troską obu jest uprzedzeń związanych z populacją testową. Ani nie wskazuje na cały naród, ani nawet na "przypadkową" próbkę.Oba są specyficzne dla studentów. Badanie AAU miało stosunkowo niski odsetek odpowiedzi wynoszący 20 procent, które łącznie pochodziły z 26 z 60 instytucji w Stowarzyszeniu Uniwersytetów Amerykańskich. John Foubert, profesor wyższego wykształcenia i studentów na Uniwersytecie Stanowym w Oklahomie, mówi, że są to "elitarne, duże instytucje".

Jednak podobna historia przedstawia również Partnera Intymnego i Sondaż na temat Przemocy Seksualnej. Przeprowadzone w 2010 r. Badanie ankietowe "National random digit dial (RDD) w niezatrudnionej angielskiej i / lub hiszpańskojęzycznej populacji USA w wieku 18 lat i starszych", 18% badanych kobiet było ofiarami gwałtu lub usiłowania gwałtu w jakiś punkt w ich życiu. Może zawierać mniej niż 1 na 5, ale " nie mniej alarmujące i problematyczne.

Podczas faktoryzowania stopnia napaści mogą zmieniać statystyki, ale faktem jest, że każde wystąpienie napaści seksualnej jest o jeden za dużo. "Mniejsza" forma napaści na tle seksualnym nie działa ". Spraw, żeby było w porządku. Koncentrowanie się na pomieszaniu nad statystykami umniejsza rzeczywisty powód mówimy o napaści na tle seksualnym: aby całkowicie ją wyeliminować.

Na pewno wiemy, że napaść seksualna dotyka przede wszystkim kobiety; 91 procent ofiar to kobiety. Niedawny raport wykazał, że przypadki napaści na tle seksualnym spadły o 49 procent w ostatniej dekadzie. Chociaż jest to znaczna redukcja, szacuje się, że jeden atak na tle seksualnym odbywa się co 107 sekund w Stanach Zjednoczonych. Dopóki liczba ta nie spadnie do zera, napaść seksualna pozostaje kryzysem, który wymaga naszej uwagi.

Mit nr 2: Ofiara gwałtu może być winna

W każdym przypadku napaści seksualnej nigdy nie jest to wina ofiary. Mimo to zbyt często można usłyszeć lub przeczytać, jak osoba, która przeżyła napaść seksualną, w jakiś sposób sprowokowała lub zachęcała do ataku, czy to ze względu na sposób, w jaki się ubierała, czy też ile spożywała alkoholu. Jednak prawo Georgetown podkreśla, że ​​napaść seksualna dotyczy sprawcy sprawującego władzę nad ofiarą i wykorzystywania jej bez jej zgody.

Niektórzy zastanawiają się, dlaczego ofiara nie "po prostu walczyła" w obliczu sprawcy. Kiedy ofiara jest napastowana seksualnie, może istnieć wiele powodów, dla których nie jest w stanie oprzeć się atakowi, począwszy od zastraszania przez atakującego z powodu jego fizycznej siły lub groźby, które popełnił, strach przed czymś gorszym może się zdarzyć, jeśli ona się opiera lub czuje zamrożone i niezdolne do ruchu. Zamrażanie jest jedną z reakcji organizmu na traumatyczne sytuacje i jest znane jako "bezruch toniczny". Niemniej jednak powszechne nieporozumienie dotyczące zamrożenia reakcji na traumę może przyczynić się do tego, że ofiara oskarży się później, że mogła zapobiec atakowi, gdyby tylko oparła się bardziej.

Mit nr 3: ofiara gwałtu mogła uciekać, gdyby chciała

W opowiadaniu objętym podcastem To amerykańskie życie i opisana w druku przez The Marshall Project, Marie, młoda kobieta żyjąca sama została zgwałcona po tym, jak mężczyzna włamał się do jej mieszkania.Kiedy zadzwoniła do swojego byłego przybranego rodzica, Shannona, by opowiedzieć jej, co się stało, Shannon powiedziała, że ​​natychmiast była podejrzliwa, że ​​Marie kłamie na podstawie jej reakcji na atak. Powiedziała This American Life : "Coś o tym, jak to powiedziała, sprawiło, że zadałem sobie pytanie, czy rzeczywiście została zgwałcona." To był ton jej głosu. To było tak, jakby mówiła mi, że zrobiła kanapkę.

To, czego Shannon nie rozumiał, to to, że uczucie oderwania i odrętwiałości jest powszechną reakcją, której ofiara doświadcza po ataku. Można się spodziewać, że będzie histeryczna i płacze. Ale reakcja Marie jest bardzo powszechna i jest uważana za normalną.

Napaść seksualna niesie ze sobą wysokie prawdopodobieństwo trwałych skutków. Osiemdziesiąt jeden procent kobiet, które zostały zaatakowane, donosi o znaczących krótko- lub długoterminowych skutkach, takich jak zespół stresu pourazowego (PTSD).

Po napaści seksualnej ofiara może doświadczyć szeregu emocji, w tym spokoju, histerii, śmiechu, gniewu, apatii i szoku, a ich reakcja zależy od wielu czynników. Natychmiast po napaści ofiara może być w szoku, czuć się odrętwiała lub odczuwać silne emocje, takie jak strach. Mogą również czuć się winni ("powinienem był zrobić coś więcej, aby zapobiec atakowi"), zły lub zawstydzony.

Niektóre ofiary mogą chcieć porozmawiać o ataku natychmiast potem, podczas gdy inne nie mają jeszcze ochoty o tym rozmawiać. Żadna reakcja nie jest "lepsza" niż druga. Uniwersytet Medyczny w Południowej Karolinie podkreśla, że ​​powszechne reakcje na traumę napaści seksualnej obejmują strach, poczucie winy, utratę kontroli, retrospekcje, trudności z koncentracją, depresję, uczucie "brudnych", zaburzone relacje i unikanie aktywności seksualnej. Kluczową wiadomością jest to, że podejrzenia nie powinny powstać, jeśli ofiara nie reaguje w sposób, który uważasz za normalny.

Mit nr 4: Ofiary nie zgłaszają się, bo to nie była wielka sprawa

We wszystkich relacjach w mediach, to & # 899; s niesłychane, żeby reporter cytował badane kobiety, które twierdziły, że nie mają zgłaszają ich napaść, ponieważ nie zrobili tego Wydaje mi się, że była to wówczas wystarczająco duża umowa i doszli do wniosku, że nie była to wielka sprawa.

Jako terapeuta, który rozumie psychologiczny element napaści, mogę powiedzieć definitywnie, że tak nie jest.

Można się zastanawiać, dlaczego aż 63 procent napaści seksualnych nie zostało zgłoszonych. I w jaki sposób ponad 90 procent napaści seksualnych, które mają miejsce na kampusie uczelni, nigdy nie są zgłaszane. Niestety istnieje wiele powodów, dla których ofiara może zrezygnować z zgłaszania napaści. Niektóre z tych powodów, zgodnie z National Sexual Violence Resource Center, obawiają się, że nie zostaną uwierzone, strach przed odwetem ze strony sprawcy, nacisk wywierany przez innych, aby nie zgłosili napaści, obawa, że ​​zgłoszenie może negatywnie wpłynąć na rodzinę (jeśli sprawca jest członkiem rodziny), nieufność wobec organów ścigania i ukończenie zestawu do gwałtu jest emocjonalnie trudne.

W swojej książce Missoula , która bada serię ataków na tle seksualnym w mieście Missoula w stanie Montana, pisarz Jon Krakauer stwierdził, że wiele z kobiet, z którymi przeprowadził wywiad dla swojej historii, bardzo cierpiało po zgłoszeniu ich napaść. Te kobiety musiały przeżyć traumę swojego ataku i miały za zadanie udowodnić, że zostały zaatakowane. Zgłoszenie ataku może być zastraszające. W rezultacie sześć na dziesięć przypadków nigdy nie zostało zgłoszonych. Dla niektórych koszt emocji wydaje się zbyt duży.

Mit nr 5: Większość ofiar gwałtów kłamie

Co możesz zrobić, aby pomóc przyjaciołom, którzy mówią ci, że została zaatakowana seksualnie? Najlepszą rzeczą, jaką możesz dla niej zrobić, jest jej sprzymierzeniec i rzecznik. Odsetek fałszywych doniesień o napaściach seksualnych wynosi od 2 do 11 procent, więc prawdopodobieństwo kłamstwa twojego przyjaciela jest niskie. Pozwól jej przetwarzać to, co działo się we własnym tempie. Zachęć ją do skorzystania z jej wsparcia społecznego i psychoterapii, gdy rozpoczyna proces leczenia. Lista powszechnych skutków, jakie napaść seksualna może mieć na ofiarę, jest długa, począwszy od skutków fizycznych, takich jak koszmary senne lub obrażenia fizyczne, aż po efekty emocjonalne, takie jak depresja lub wstyd, aż po efekty poznawcze, takie jak retrospekcje i trudności z koncentracją. Cokolwiek możesz zrobić, aby pomóc twojemu przyjacielowi poradzić sobie z efektem urazu, który ona doznała, jest nieocenione.

Częstotliwość napaści na tle seksualnym i skutki, jakie ma ona dla ofiar, podkreśla, że ​​jest to kwestia, która musi być tematem rozmów i edukacji, aby podnieść świadomość i zapobiegać. Jak pisała Madelyn Parsons dla Verily jej osobistego opisu następstwa napaści seksualnej, której doświadczyła, "Najwyższy czas, by ci, którzy mówią nieprzyzwoicie o ofiarach gwałtu, płaczą wilkiem, aby się obudzić." Czas zrozumieć fakty i pomóc przetrwać seksualnym napaściom w procesie leczenia, zamiast wątpić w ich historie.

Zostaw Swój Komentarz