Co się stanie, jeśli umieścisz sześć kobiet w kosmosie na tydzień? Ludzie pytają głupie pytania

Kosmonauci udowadniają, że mają zajęcia w następstwie seksistowskich komentarzy.

Kiedy Jelena Serowa została uznana za pierwszą kobietę-kosmonautę - rosyjski odpowiednik astronauty - w ciągu dwudziestu lat media zadały jej jedno bardzo wymowne pytanie. Nikt nie pytał, jak przezwyciężyła oczekiwania coraz bardziej tradycjonalistycznej kultury, by wystartować na pięć i pół miesiąca pobytu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Nie wydawali się też zainteresowani złożonością badań w atmosferze o zerowej grawitacji. W rzeczywistości żadne z pytań, jakie mieli do niej reporterzy, nie wydawało się w ogóle związane z jej karierą. Zamiast tego zapytali o jej włosy.

Wprawdzie chwaląc się nieskazitelnym topem, Serova odrzuciła pytanie swojemu koledze, pytając reporterów: "Czy nie jesteś zainteresowany włosami Aleksandra?"

Rok później, sześć kobiet rozpoczyna ośmiodniową symulację Księżyc, a oni także mieli do czynienia z tą samą niedojrzałą linią pytań. Ta grupa reporterów dopytywała się, jak kosmonauci będą się męczyć bez mężczyzn i makijażu przez tydzień. Daria Komissarova z humorem odpowiedziała: "Jesteśmy bardzo piękni bez makijażu." Słuchaj, słuchaj!

Pomimo absurdalnej linii pytań, kobiety po prostu powtórzyły swoje zawodowe zaangażowanie w sukces misji i entuzjazm do przeprowadzania eksperymentów. Ich celem nie jest gloryfikacja podróży kosmicznych; są to lekarze i psycholodzy oraz inni wybitni naukowcy, którzy wnoszą swoje zróżnicowane, wysoko wykwalifikowane wykształcenie do swojego stypendium naukowego.

Być może jeszcze bardziej niepokojące niż pytania mediów były słowa dyrektora Igora Uszakowa: "Chciałbym życzyć wam braku konfliktów, chociaż mówią, że w jednej kuchni dwie gospodynie mają trudności ze wspólnym życiem. " Co? W najlepszym razie jest to straszna próba humoru; w najgorszym razie - to seksizm i podważa niewątpliwie rygorystyczne przygotowanie jego zespołu.

Trudno się zorientować, czego można oczekiwać od narodu, którego były szef Roskosmosu obiecał zapewnić, że liczba kobiet na statku kosmicznym nie przekroczy liczby mężczyzn. Czy tygodniowa symulacja wszystkich kobiet jest jedynie próbą ułagodzenia zwolenników równości płci po przeprowadzeniu symulacji na Marsa? Bez względu na to, Rosja zrzeka się męstwa kobiet naukowców, inżynierów i kosmonautów z własnej winy. Kobiety w kosmosie naprawiają sprzęt, przeprowadzają eksperymenty biologiczne w zerowej grawitacji i sondę pilotową. Nawet jeśli rozmawiali o facetach i stosowali tusz do rzęs, kogo to obchodzi?

Niektóre podróże kosmiczne odbywają się przez długie okresy czasu, a spójność zespołu jest ważnym czynnikiem sukcesu. Ale w przeciwieństwie do komentarza Ushakova, mężczyźni i kobiety, którzy przeszli symulacje kosmiczne, zauważają, że faktycznie wolą zróżnicowany zestaw towarzyszy eksploracji.Szereg różnych środowisk tworzy solidny zestaw umiejętności rozwiązywania problemów, niezbędnych do pracy w niebezpiecznym i stresującym środowisku, takim jak przestrzeń kosmiczna.

Na szczęście szóstka kobiet przebywających obecnie w Moskiewskim Instytucie Nauk Biomedycznych wydaje się być wyzwaniem. Kobiety, które posuwają się naprzód w nauce, szybko się uczą, aby nie uwiarygodnić naiwnych. Niezrażony komentarzami na konferencji prasowej lider zespołu zauważył: "Do tej pory nie mogę myśleć o tym, co nas zaskoczy". Jeśli ich profesjonalizm i równowaga w obliczu hipokryzji mediów odzwierciedlają to, jak te sześć kobiet radzi sobie ze stresorami, z pewnością ich doświadczenie symulacyjne będzie stanowić dalszą jasną ścieżkę dla przyszłych kobiet w eksploracji kosmosu.

Zostaw Swój Komentarz