Kocham prawdziwego ciebie w świecie pełnym edytowanych zdjęć

Jedna kobieta dzieli się tym, jak nauczyła się akceptować swoje naturalne ja (tj.).

Uwielbiam fotografować specjalne wydarzenia z mojego życia. Moja kolekcja zdjęć zawiera szczęśliwe chwile z dala od domu i znajomych grających na instrumentach, śmiejących się lub mających zabawne rozmowy przy gotowaniu. Ale w chwili, gdy ktoś inny bierze aparat, przerażam. Nie chodzi tylko o to, że kamera jest moją własnością i jest to coś, na co ciężko pracowałem, aby zarobić. It ''s s, ponieważ to jest s wskazał na mnie.

W jeśli nie uchwycą mojej dobrej strony? Co się stanie, jeśli będą zbyt blisko powiększać?

Ilu z nas nerwowo chwyciło telefon lub aparat natychmiast po zrobieniu zdjęcia, aby zobaczyć, jak na niego patrzymy? To byłem ja. Posunąłem się tak daleko, aby ostrzec moich znajomych przed publikowaniem zdjęć na Facebooku lub na Instagramunless, że najpierw je zatwierdziłem.

Nie zawsze tak było. Jako nastolatek i studentka wiedziałam, jak pracować z aparatem. Byłem bezwstydnie pewny siebie. Ale kiedy uderzyłem w moje spóźnione; 20s, stałem się coraz bardziej samoświadomy. Ino dłużej wyglądał jak młodsze wersje siebie, gdy czułem się bez wysiłku pięknie; Nie zrobiłem tego t mierzą się z kobietami na moim kanale Instagram i w magazynach.

Wkrótce odmówiłem wykonania zdjęcia, z wyjątkiem sytuacji, gdy miałem dobry dzień na włosy, rzęsy były zwinięte, a mój eyeliner idealnie oprawił moje oczy. Oczywiście przed opublikowaniem zdjęcia niezbędny był filtr pochłaniający twarz.

Któregoś dnia przyjechałem na spotkanie z kościołem bez makijażu, z okularami w grubej oprawie i włosami au natural . Znajomy zatrzymał się w środku fantazji, by wykrzyknąć: "Wow, wyglądasz tak pięknie bez makijażu!"

Bam . Upiorny wybuch afirmacji wstrząsnął mną i byłem zaskoczony. Czy Ibeen oceniał siebie zbyt surowo? Nie wiem, jak podchwyciłem kłamstwa, kwestionując mój obraz siebie, ale jedna niezobowiązująca uwaga od nieznajomego przypomniała mi prawdę: nie musiałem się w żaden sposób edytować.

I ' Na pewno nie jestem sam w strachu przed zaimprowizowanymi zdjęciami z przyjaciółmi. Pojawił się cały gatunek fotografii portretowej, znany jako fototerapia, aby pomóc sfotografowanym odkryć, co czyni je pięknymi lub niepowtarzalnymi. It ''s są aterapeutyczną formą fotografii, która pozwala podmiotowi zaakceptować swoje ciało takim, jakie jest - bez programu Photoshop ani aerografu.

Pionierem w fototerapii jest Ashlee Wells Jackson z projektu Czwartego trymestru i Jade Beall z pięknego ciała, którzy fotografują ciała w ciąży i poporodowe w całej okazałości. "Projekt istnieje, ponieważ kobiety są oceniane zbyt brutalnie sposób, w jaki wyglądamy i często mówi się, że nie mierzymy "- stwierdza Jackson na swojej stronie.Na tych fotografiach rozstępy są cenione jako trofea, a każda linia na kobiecej twarzy reprezentuje radości lub doświadczenia, których doświadczyła.

W swojej książce Ciało matek Beall pięknie opisuje historię ciąży, porodu, poronienia i rodzicielstwa poprzez fotografię. Jej tematami są kobiety w ciąży z rosnącymi brzuszkami, matki karmiące piersią swoje dzieci i kobiety dumnie ukazujące blizny, które stały się świadectwem ich historii.

W przypadku zbyt rozbudowanych modeli na okładkach czasopism i reklamach, nic dziwnego, że coraz więcej kobiet może czuć się samoświadomym, dodając dodatkowy makijaż, przedłużanie włosów, plastyczną chirurgię oreven. Na przykład jedna firma kosmetyczna w Michigan mówi kobietom, aby "poszły z przekonaniem" - przez operację plastyczną. Wywołała reakcję łańcuchową wśród kobiet w Grand Rapids, która dołączyła do miejscowego fotografa w chwytaniu osób w każdym wieku i na różnych etapach życia - bez wspomagania cyfrowego. Kampania reagowania "Go Boldly" zainspirowała mężczyzn, kobiety, a nawet dzieci, by kochali swoje ciała takimi, jakimi są.

"Nie chcemy, aby reklama wpatrywała się w nas z powietrza na ogromnym billboardzie przypominającym o niedoskonałościach naszego ciała" - powiedział fotograf Bri Luginbill. Przez ostatni rok przypominała kobietom o ich nieodłącznym pięknie, organizując sesje zdjęciowe i sesje w małych grupach, aby zwiększyć poczucie własnej wartości kobiet.

Po tym, jak zostałem potwierdzony moim naturalnym pięknem, zacząłem publikować zdjęcia po ich zrobieniu. Na początku było to trudne - wzdrygnąłem się na myśl o pojawieniu się bez makijażu lub edycji zdjęć, ale po kilku zdjęciach zaczęło się łatwiej dostrzegać siebie takim, jaki jestem. Prawda jest taka, że ​​każda kobieta jest wyjątkowo piękna na swój własny sposób, a porównywanie się do nagranych z powietrza obrazów w czasopismach lub innych kobiet wokół nas, tylko przeszkadza nam oferować naturalną łaskę, którą indywidualnie sprowadzamy na świat.

Zachęcajmy się nawzajem w tej dziedzinie; najprostsza afirmacja może zrobić tak wiele dla osoby! Zapraszam was, abyście ujrzeli siebie oczami tych, którzy was kochają. Zamiast wycinać własne obrazy i korygować cyfrowo każdy cal, odłóżmy edytory zdjęć i opublikujmy zdjęcia tak, jak zostały zrobione: z prawdziwymi uśmiechami, śmiejącymi się oczami, dzikimi włosami i posypką piegów.

Wszystkie rzeczy, które czynią cię niezastąpionym.

Zostaw Swój Komentarz