Misty copeland's ballet success i wartość bycia sobą

Sukces baletu Misty Copeland i wartość bycia sobą

Trudno nie podziwiać Misty Copeland, ale baleriny & quot; podstępne ogłoszenie dla Under Armour uczyniło ją czymś więcej niż obiektem podziwu. Reklama, zatytułowana "I Will What I Want", rzuciła trzydziestodwuletnią postać w międzynarodowe światło reflektorów, która stała się wirusowa w ciągu kilku dni od jej premiery.

W reklamie Copelanda pojawiają się negatywne komentarze, które usłyszała podczas pogoni za profesjonalnym treningiem baletowym: "Masz złe ciało na balet" - mówi głos - "Brak ci właściwych stóp, ścięgien Achillesa, frekwencji, długości tułowia i w wieku trzynastu lat jesteś zbyt stary, by się nad tym zastanowić. (O tak, a Mistyhappens jest czarny.) Słyszymy to wszystko, gdy kamera pokazuje w ekstremalnym przybliżeniu, jak fenomenalne jest to ciało. Wygląda jak kobieta, a nie upiór. Łapie powietrze jak jastrząb; obraca się jak fajerwerki. Słyszymy stary paradygmat, gdy widzimy nowy - ten, który ostatecznie okazał się zwycięski.

Nie ma nic bardziej inspirującego niż "O tak, po prostu patrz na mnie!" opowiadania, a Copeland ma jedną z najlepszych. Z trudem zdobyła status solisty w American Ballet Theatre (ABT) i jest tylko trzecią czarną kobietą, która awansowała na to stanowisko w siedemdziesięcioośmioletniej historii firmy. Nie miała matki, która mogłaby poprowadzić ją na zajęcia "Bitty Balet" zaczynające się w przedszkolu, ponieważ jej mama pracowała czternaście godzin dziennie bez samochodu, starając się nakarmić sześcioro dzieci w surowej dzielnicy Los Angeles po opuszczeniu obrażający mąż. Mistyhad prawie każdy możliwy atak przeciwko niej - oprócz jej surowego talentu i absolutnej determinacji, by realizować swoje marzenie.

Ale to nie tylko niezwykła tancerka. Ona jest przykładem. Wzmocnione częściowo przez media społecznościowe, coraz więcej młodych ludzi decyduje się realizować swoje pasje, niezależnie od tego, czy społeczeństwo przyznało im pozwolenie. Dziewczyna, która interesuje się samochodami, superbohaterami i kryminałami? Fantastyczny. Chłopiec, który nauczył się wycinania włosów i otworzył własny biznes? Chłodny. Zbiór przyjaciół poświęcony walce z dyskryminacją w swojej szkole? Dlaczego nie?

Widzę młodych ludzi wszystkich ras i klas po cichu zmieniających kulturę po prostu wierząc, że jest to możliwe, dopuszczalne i konieczne, aby byli takimi, jakimi są. Oczywiście docenia się komentarze i komentarze, ale głównym wydarzeniem jest dążenie do tego, co sprawia, że ​​serce bije szybciej, bez wstydu i bez zastraszania od milczących, podniesionych brwi elity popkultury.

Tak było w cudowny sposób - sposób, w jaki Copeland uosabia - dla kobiet uprawiających sport.Under Armour doskonale zdaje sobie sprawę, że barre, joga, Crossfit i podobne grupy przyciągają ogromną liczbę kobiet, które chcą być bardziej zgrabne i piękne, tak, ale przede wszystkim chcą być silne . Nie chodzi o to, że możemy być urocze i potężne, jeśli będziemy mieli wystarczającą akceptację, sugeruje reklama. Cudowne i potężne jest to, czym już jesteśmy - i wolno nam kultywować te dary. W tej perspektywie jest wolność, wolność próbowania i porażki, śmiech, wstawanie i ponowna próba. To wolność, na jaką zasługuje każdy człowiek.

Poprzez swoją osobistą podróż, Copeland cichutko, ale natarczywie zaprasza balet do zadawania sobie pytań (podobnie jak wielu czarnych tancerzy przed nią, niestety, z niewielkim skutkiem). Ona jest twarzą Projektu Plié ABT, którego misją jest zwiększenie reprezentacji rasowej i etnicznej w balecie. Ale w balecie zmiana jest powolna. Zawsze była to forma sztuki, która przenosi najbardziej destylowane elementy kultury. Wraz z tą destylacją pojawia się wielkie piękno, ale także jednorodność, ekskluzywność i lęk przed zmianami.

To żadna wymówka. W czasach szokującej przemocy wobec czarnych młodych ludzi wspinaczka Copeland jest potężniejsza i ważniejsza niż kiedykolwiek. Teraz ma umowę filmową opartą na swojej autobiografii Life in Motion i nową obserwację wśród ludzi, którzy nie znają piruetów z pas de chatu. Jej przesłanie: To, co ma wartość w każdym z nas, ma wartość, niezależnie od tego, czy "moce, które mają" są na tyle odważne, aby to uznać, czy nie.

Ekscytująca reklama Copella wprowadziła ogromną publiczność do mistrzostwa i szaleństwa tej baleriny u szczytu jej mocy. To nie tylko jej fizyczna wspaniałość sprawia, że ​​patrzymy. To jej ekstremalna determinacja, by być, bez względu na to, kim ona jest, w kulturze, która ma tendencję do cenienia zgodności nad autentycznym podążaniem za własnym sercem. Upiera się, że świat ma miejsce dla tych, którzy nie pasują, że nie ma czegoś takiego jak "zło". A jeśli świat nie ma miejsca, może go ciąć.

Zostaw Swój Komentarz