Trzy miesiące kuratora

"Zawsze utrzymywałem związek przez trzy miesiące, po tym wiedziałem, czy to gdzieś pójdzie, czy nie."

Te słowa brzmią w moich uszach, jakby to było wczoraj. Byłem na studiach, pracując w niepełnym wymiarze godzin po zajęciach. Mój szef i ja wymienialiśmy dowcipne przekąski w godzinach wieczornych, a ona dzieliła się spostrzeżeniami na temat tego, jak osiągnęła szczęśliwe małżeństwo i rodzinę.

Ten jednak mnie zaskoczył. Trzy miesiące? Wydaje się to dość arbitralne, aby dokonać oceny związku - czy było to zbyt krótkie? Czy to było za długie? Muszę przyznać, byłem sceptyczny.

Szybkie przewijanie do przodu przez kilka lat. Uważam, że trzymam księgę, która powoduje rażące gapienia się w samochód metra, nie bez powodu: jak uniknąć zakochania się w szaleństwie. (Nieważne, jakie są okoliczności związane z tym, w jaki sposób doszedłem do siebie lub czytałem tę książkę na razie.) W niej psycholog Dr. John Van Epp stwierdził, że zaczynają pojawiać się prawdziwe wzory zachowań . po 90 dniach.

Co to jest? Trzy miesiące? Mój stary szef " Teoria stała się o wiele bardziej intrygująca.

Dr. Van Epp zakłada, że ​​po 90 dniach zaczynają spadać ściany i maski, które ludzie noszą na sobie. W tym momencie widoczne stają się wzorce interakcji. To właśnie te wzory dają wskazówkę o zdrowiu związku, poza różowymi szkłami, które możemy założyć, gdy zaczyna się związek.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​zdrowy związek stanowi okazję do budowania i wspierania autentycznej intymności. Jest to coś więcej niż poszukiwanie połączenia i wykracza poza szybką wymianę faktów, woli walczyć tam iz powrotem jak piłka pingpongowa; intymność jest wynikiem wiedzy międzyludzkiej, zakorzenionej we wspólnych doświadczeniach. Mogą one wystąpić tylko w pewnym okresie czasu, aby rozwinąć prawdziwe zrozumienie i bliskość.

Tak więc, chociaż myślałem, że te trzy miesięczne teorie są wskazówką wartą obejrzenia, teraz przypominam sobie historię dzieciństwa o żółwiu i zająca: "Powoli i pewnie wygrywa wyścig."

Poświęć trochę czasu. Pomyśl o tym.

Zostaw Swój Komentarz